Metro Uniwersum – krótkie recenzje najważniejszych pozycji

Metro stanowi serię, która szybko zyskała uznanie czytelników i zrobiła furorę praktycznie na całym świecie. Na podstawie książki skonstruowano nawet grę, a każde kolejne wydanie książkowe z tej serii, przenosi w świat metra. Kontynuacje, które obejmują miejsca realnie posiadające metra, jak i te, gdzie metro do tej pory nie zaistniało, jak na przykład polski Kraków. Świat, jaki odnajdujemy w kolejnych kilkudziesięciu powieściach wydanych w Rosji, to kreacja autora Dmitrija Głuchowskiego. Cały projekt nosi zaś nazwę Uniwersum Metro 2033.

O czym opowiada Metro Uniwersum

Metro 2034 jest powieścią tego autora, która na rynku wydawniczym zagościła w 2009 roku. Fabuła nawiązuje do świata, jaki został przedstawiony w pozycji Metro 2033. W Polsce czytelnicy tejże „metrowej” historii, mogli dać się porwać akcji w listopadzie 2010 roku. Rok później pojawiła się kolejna pozycja z tejże serii, o tytule Piter. Jej autorem jest Szymon Wroczek. Ta pozycja częstuje czytelników opowieścią o ludziach, którzy ocaleli z petersburskiego metra.

Kolejny rok, a dokładniej mówiąc 27 czerwiec 2012 roku stał się dniem wydania po raz pierwszy w Polsce, trylogii autorstwa Andrieja Diakowa, pod tytułem Do światła. W tejże trylogii poznajemy historię grupy stalkerów. Wyruszyli on z petersburskiego metra, by poszukiwać światła, które zagościło w tytule. Ów światło znajduje się w bliżej nieokreślonym miejscu, w Kronsztadzie. Tego samego roku ukazała się druga część z trylogii, a mianowicie W mrok. Niecały rok później czytelnicy mieli okazję poznać finałową fabułę trylogii.

Po drodze pojawiła się kolejna powieść z tej serii, która nosi tytuł Korzenie niebios, a napisana została przez włoskiego autora Tullia Avoleda. W Korzeniach niebios dowiadujemy się o katolickich księżach, którzy ocaleli w rzymskich katakumbach. Jeden z ocalałych, a dokładniej mówiąc John Daniels ma za zadanie dotrzeć do Wenecji, przez zniszczone tereny Włoch. To tutaj musi odnaleźć zaginionego członka kolegium kardynalskiego.

2014 rok to aż trzy kolejne pozycje, pośród których zagościły tytuły, takie jak:

  • Dziedzictwo przodków autorstwa Suren Cormudiana,
  • Dzielnica obiecana spisana przez Pawła Majkę, będąca pierwszą polską powieścią, który rozgrywa się w serii Uniwersum Metro 2033,
  • oraz Mrówancza wykreowana przez Rusłana Mielnikowa.

 

Recenzja książki dziewczyna z pociągu Pauli Hawkins

Dziewczyna z pociągu to thriller psychologiczny brytyjskiej pisarki Pauli Hawkins. Została ona wydana w 2015 roku i przez 14 tygodni nie schodziła z pierwszego miejsca liesty bestsellerów dziennika New York Times. Przez pierwszy miesiąc sprzedano ponad 3 miliony egzemplarzy w Stanach Zjednoczonych i ponad milion w Wielkiej Brytanii.

O czym jest książka

Fabuła książki rozgrywa się w Londynie. Trzydziestoletnia Rachel codziennie o tej samej godzinie wsiada do tego samego pociągu i pokonuje tą samą trasę. Podróżując, przygląda się z okna domowi stojącemu tuż przy torach. Zazdrości go jej lokatorom, parze, która z jej obserwacji wydaje się być parą szczęśliwa. Jej zazdrość związana jest z tym, że sama Rachel czuje się nikomu niepotrzebna i bezwartościowa. Stało się to po tym, gdy wyrzucono ją z pracy za alkoholową awanturę. Podczas kolejnej podróży pociągiem Rachel ponownie widzi swoją piękną (nie)znajomą w objęciach kogoś obcego. Zdarzenie to psuje dziewczynie idealne wyobrażenie o tej parze. Jest głęboko rozczarowana i postanawia bliżej przyjrzeć się kobiecie. Wkrótce kobieta znika bez śladu…

Dziewczyna z pociągu” to powieść stylistycznie idealnie wpisująca się w klimaty dreszczowców. Niby pozornie nie dzieje się nic, jednak cały czas czytelnikowi towarzyszy niepokój. Nawet wtedy, gdy historia jeszcze nie nabiera tempa. Czytając, nagle odkrywa się fakty, które zmieniają sytuację o 180 stopni. Sama intryga utrzymana jest w prostej formie, jest jednak tak rozpisana, by czytelnik nie otrzymał zbyt wielu odpowiedzi, a jedynie mógł sobie zadawać kolejne pytania. Również narracja, prowadzona z perspektywy trzech bohaterek, pozwala spojrzeć na fakty z kilku stron. Pozorna jest także myśl, ze znani są już bohaterowie. Co rusz pokazują się w nowym, innym świetle i nie ma dokładnej pewności, kto jest dobry, a kto zły, komu można ufać, a kto jest kłamcą.

Powieść Pauli Hawkins to pozycja, która spodoba się przede wszystkim fanom thrillerów psychologicznych, którzy szukają kolejnej książki wpisującej się w klimat gatunku. Wywołuje prawdziwe dreszcze emocji i może sprawić, że czytelnik spędzi niejedną bezsenną noc. „Dziewczyna z pociągu” trzyma w napięciu do ostatniej swojej strony. Odkrywa, jak mroczna i tajemnicza może być ludzka natura, schowana pod pozorami normalnego, spokojnego życia. Książka zachwyca także przystępnym językiem, który bardzo przyjemnie się czyta. I choć Hawkins nie podaje czytelnikowi lekkiej tematyki (pojawia się tutaj motyw przemocy, alkoholizmu, zdrady i morderstwa), to trzeba przyznać, że brytyjska pisarka potrafi czytelnika zaciekawić i zaintrygować, a książkę czyta się doskonale już od pierwszej strony.